Biblioteka · E-maile
E-maile klientów, które trafiają do skrzynki
Kreator newslettera w trzech trybach – wizualnym, HTML i tekstowym – z 14 typami bloków, tokenami stylu marki, parametrami UTM i eksportem HTML bezpiecznym dla skrzynki odbiorczej. Zaloguj się do biblioteki lub zobacz, jak to działa.
Biblioteka · E-maile
Kreator newslettera i edytor e-maili dla agencji
Zaprojektowanie e-maila dla klienta zwykle oznacza osobne logowanie do systemu mailingowego dla każdego klienta i edytor, który utrudnia wszystko, co niestandardowe. Kreator newslettera w AI Marketing Dashboard obsługuje projektowanie wizualne, ręcznie pisany HTML i czysty tekst – z brandingiem, parametrami UTM i eksportem bezpiecznym dla skrzynki odbiorczej, którego agencja potrzebuje, żeby e-maile dobrze wyglądały w każdej skrzynce.
Kreator newslettera w trzech trybach tworzenia – wybierasz przy każdej wysyłce
Przeciągnij i upuść, ręcznie pisany HTML albo czysty tekst
Tworzysz wizualnie w edytorze blokowym, gdy liczy się szybkość, wklejasz i edytujesz własny HTML, gdy potrzebujesz kontroli co do piksela, albo piszesz e-mail w czystym tekście, gdy to on konwertuje – i przełączasz wiadomość między trzema trybami także po jej utworzeniu, bez utraty pracy. Każdy tryb trzyma własne źródło, więc zmiana zdania jest odwracalna, a nie niszcząca.
Dzięki temu narzędzie dopasowuje się do e-maila, zamiast wciskać każdą wysyłkę w jeden sztywny edytor szablonów: dopracowana kampania i osobista wiadomość tekstowa mają tu jednakowo dużo miejsca.
14 typów bloków z prawdziwym formatowaniem tekstu
Nagłówki, tekst, przyciski, zdjęcia, wideo, social media i więcej
Wiadomość składasz wizualnie z 14 typów bloków – logo, nagłówek, tekst, przycisk, zdjęcie, wideo, cytat, menu nawigacyjne, dwie kolumny, linia podziału, odstęp, czysty HTML, linki social media i stopka – zmieniając ich kolejność przeciąganiem. Nagłówki, tekst i cytaty obsługują formatowanie w tekście (pogrubienie, kursywa, podkreślenie, linki i listy), więc treść czyta się tak, jak powinna, bez wchodzenia w kod.
Bloki social media renderują prawdziwe ikony marki, bloki zdjęć przyjmują prawdziwe pliki, a całość ma podgląd w szerokości telefonu i komputera – e-mail, który projektujesz, to e-mail, który dotrze do odbiorcy.
Branding na poziomie bloku i całej wiadomości
Tokeny stylu w duchu Mailchimp i Klaviyo
Ustawiasz tokeny dla całej wiadomości – tło strony i treści, szerokość treści, promień zaokrągleń, czcionki tekstu i nagłówków oraz kolory tekstu, nagłówków i linków – a potem nadpisujesz je przy poszczególnych blokach tam, gdzie trzeba: kolor i promień przycisku, szerokość zdjęcia, styl linii podziału, typografię i odstępy. E-mail klienta wygląda jak marka klienta, a nie jak generyczny szablon.
Skoro stylowanie jest ustrukturyzowane, wiadomość pozostaje spójna w miarę rozrostu i szybko przystosowuje się do kolejnej wysyłki – ciężką pracę wykonuje system projektowy.
Parametry UTM i HTML bezpieczny dla skrzynki odbiorczej
Przygotowujesz linki z atrybucją i solidny kod
Ustawiasz parametry UTM, które przy eksporcie doklejają się do każdego linku, więc ruch da się przypisać w skonfigurowanych narzędziach analitycznych. Kreator generuje HTML oparty na tabelach, przygotowany pod szeroką zgodność z programami pocztowymi.
Śledzenie otwarć, śledzenie kliknięć i wysyłka testowa nie są obiecywane, dopóki nie skonfigurujesz dostawcy wysyłki.
Zapisujesz bloki e-mail do ponownego użycia
Wykorzystujesz ponownie to, co działa, w kolejnych wersjach roboczych
Dowolny blok – na przykład nagłówek w barwach marki, stylizowane wezwanie do działania albo stopkę – zapisujesz do biblioteki zapisanych bloków i używasz go ponownie w przyszłych wersjach roboczych.
Sama wysyłka pozostaje po stronie skonfigurowanego zewnętrznego dostawcy.
Sprawdzasz e-mail, zanim trafi do prawdziwej skrzynki
Wyrenderowany podgląd, prawdziwa wysyłka testowa i plik, który przyjmie system mailingowy
Panel podglądu to nie wrażenie wiadomości – to wygenerowany HTML wyrenderowany w izolowanej ramce, dokładnie ten sam kod, który tworzy eksport – więc to, co akceptujesz, jest tym, co faktycznie odczyta program pocztowy. Z tych samych bloków powstaje wersja w czystym tekście, którą zamiast HTML-a czyta część subskrybentów i część filtrów.
Gdy wersja robocza wygląda dobrze, wysyłasz sobie test. Kreator dostarcza wiadomości na prawdziwe adresy przez domenę wysyłkową, którą przestrzeń robocza zweryfikowała dla tego klienta, i mówi wprost, gdy nie ma jeszcze zweryfikowanej domeny ani adresu nadawcy, zamiast zgłaszać wysyłkę, która nigdy się nie odbyła. Do przekazania dalej e-mail kopiujesz albo pobierasz jako pojedynczy plik HTML – materiał, który system mailingowy, deweloper albo platforma klienta przyjmie bez przebudowy.
E-maile uporządkowane według klienta, a potem tematu kampanii
Jedna półka na konto, jeden folder na kampanię
Sekwencja lead nurturing należy do kampanii, a nie do luźnego dokumentu, więc każdy e-mail jest przechowywany pod klientem i tematem, dla którego powstał – obok landing page, do której prowadzi, i tekstów, z których korzysta. Nikt nie musi pamiętać, który z pięciu niemal identycznych tematów wiadomości faktycznie poszedł do wysyłki.
Zmieniasz konto, a lista pokazuje e-maile tego klienta, a planer kampanii e-mail czyta te same półki – brief i e-maile, które z niego wynikają, nigdy nie trafiają do dwóch różnych systemów archiwizacji.