Raportowanie kanału YouTube
Czas oglądania, nie tylko wyświetlenia
Statystyki YouTube: wyświetlenia, czas oglądania, średni czas oglądania, subskrybenci, współczynnik klikalności, utrzymanie widzów, źródła ruchu i odbiorcy dla kanału jednego klienta. Zaloguj się, aby otworzyć panel raportów, albo najpierw zobacz podgląd.
Raportowanie kanału YouTube
Statystyki YouTube dla agencji – panel raportów gotowy dla klienta
Kanał ocenia się po czasie oglądania, a nie po liczbie wyświetleń, która stoi nad nim, a YouTube Studio zmusza opiekuna klienta do klikania przez pięć ekranów, żeby udowodnić tę różnicę. Statystyki YouTube trzymają cały kanał w jednej strukturze na klienta: osiem liczb, od których zaczyna się przegląd, każdy film, który zdobył wyświetlenie w danym okresie, oraz ruch, utrzymanie widzów i odbiorców stojących za nimi.

Statystyki YouTube: wyświetlenia, czas oglądania i średni czas oglądania – trzy liczby, po których ocenia się kanał
Czas oglądania to waluta; liczba wyświetleń to tylko paragon
Raport zaczyna się od ośmiu kart wskaźników, od których naprawdę zaczyna się przegląd kanału: wyświetlenia, czas oglądania w godzinach, średni czas oglądania, subskrybenci, nowi subskrybenci netto, wyświetlenia miniatury, współczynnik klikalności wyświetleń miniatury i średni obejrzany procent. Czas oglądania jest przechowywany pod spodem jako surowe sekundy, co czyni średni czas oglądania dokładnym dzieleniem, a nie zapisaną liczbą – podziel te same dwa liczniki na poziomie kanału, formatu treści, źródła ruchu albo jednego filmu, a odpowiedź pozostanie spójna. Wybranie dowolnej karty wskaźników rysuje na nowo dzienny trend pod spodem, a trend może wykreślić trzynaście metryk, w tym oba wskaźniki procentowe, wyliczane dziennie zamiast wygładzane w całym okresie.
To ma znaczenie, bo sama liczba wyświetleń niemal niczego nie rozstrzyga. Dwa kanały mogą wykazać te same wyświetlenia w miesiącu, podczas gdy jeden dostarczył trzydzieści godzin czasu oglądania, a drugi trzysta, i tylko ten drugi ma odbiorców, wokół których warto budować plan treści. Zmiana zakresu dat przelicza na nowo przepływy – wyświetlenia, godziny oglądania, wyświetlenia miniatury, polubienia, komentarze, udostępnienia – podczas gdy liczba subskrybentów pozostaje tym, czym jest: poziomem w danym momencie. Krótsze okno nigdy więc nie wymyśla mniejszego kanału, co jest cichym błędem arytmetycznym stojącym za większością ręcznie budowanych slajdów o YouTube.
Zyskani i utraceni subskrybenci oraz czas oglądania subskrybentów kontra pozostałych
Skąd wzięli się odbiorcy i ile z oglądania wciąż wykonują
Zakładka Subskrybenci niesie pasmo pięciu liczb – liczbę subskrybentów, nowych netto, zyskanych, utraconych i tempo wzrostu – nad tabelą dzienną, która przechodzi przez poziom subskrybentów dzień po dniu wraz z zyskami, stratami i ruchem netto tego dnia. Pod spodem zyskani subskrybenci są rozbici według formatu treści ze wskaźnikiem na tysiąc wyświetleń, więc format, który przyciąga duże liczby wyświetleń i niemal żadnych subskrybentów, jest widoczny zamiast domniemany. YouTube przypisuje subskrypcję do filmu, który ją zdobył, ale nigdy nie przypisuje rezygnacji z subskrypcji, więc raport mówi dokładnie to, zamiast dzielić straty między filmy, żeby tabela wyglądała na kompletną.
Druga połowa zakładki to podział, który pomija większość przeglądów kanału: ile czasu oglądania pochodziło od osób już zasubskrybowanych, a ile od tych, które nie były. Kanał, który niemal cały czas oglądania czerpie od niesubskrybentów, jest niesiony przez rekomendacje, a nie przez odbiorców – to dobry miesiąc i krucha pozycja zarazem; kanał, który czerpie większość od subskrybentów, ma widownię, która pojawi się przy kolejnym filmie, ale mógł przestać docierać do kogokolwiek nowego. Oba odczyty zmieniają, co publikować dalej, i żadnego z nich nie widać w samej liczbie subskrybentów.
Skuteczność filmów: wyświetlenia miniatury, współczynnik klikalności i średni obejrzany procent (utrzymanie widzów)
Zadanie miniatury i zadanie filmu, pokazane obok siebie
Każdy film, który zdobył wyświetlenie w danym okresie, dostaje wiersz: format, datę publikacji, wyświetlenia, czas oglądania, średni czas oglądania, średni obejrzany procent, wyświetlenia miniatury, współczynnik klikalności oraz jego polubienia i komentarze. Sortujesz według wyświetleń, czasu oglądania albo najnowszych i otwierasz dowolny wiersz, żeby zobaczyć pełną kartę – subskrybentów zdobytych z tego filmu, kliknięcia w ekran końcowy i karty, wyświetlenia w pierwszych siedmiu dniach oraz słupek pokazujący, jak daleko dotarło przeciętne obejrzenie. Starsze filmy, które wciąż są oglądane, pojawiają się obok nowych z danego miesiąca, bo miesiąc kanału rzadko składa się wyłącznie z tego, co w nim opublikowano.
Zakładka Utrzymanie widzów zestawia obok siebie dwie połowy skuteczności filmu. Rozkład pokazuje, ile filmów mieści się w każdym przedziale utrzymania, słupki na film je porządkują, a tabela zestawia wyświetlenia miniatury i współczynnik klikalności ze średnim obejrzanym procentem wraz z prostym opisem każdego wiersza. Mocny współczynnik klikalności przy słabym utrzymaniu to miniatura obiecująca coś, czego film nie dostarczył – najczęstszy i najkosztowniejszy wzorzec na kanale, którego żadna pojedyncza metryka sama nie ujawni. Wskaźniki są oceniane na tle przedziału, w jakim mieści się sam format, nigdy na tle liczby pożyczonej z cudzego badania.
Shorts kontra format długi kontra transmisje na żywo
Trzy formaty, których nie da się porównać samymi sumami
Shorts, filmy w formacie długim i transmisje na żywo dostają każdy swoją kartę niosącą liczbę w raporcie, wyświetlenia i udział w wyświetleniach, godziny oglądania i udział w czasie oglądania, średni czas oglądania, średni obejrzany procent i zyskanych subskrybentów, więc każdy format jest opisany na własnych warunkach, zanim którykolwiek zostanie uszeregowany. Tabela pod spodem porównuje je następnie na średnich na film – średnich wyświetleniach, średnim czasie oglądania, średnim czasie oglądania na film, utrzymaniu, współczynniku klikalności i subskrybentach na tysiąc wyświetleń – bo same sumy po prostu nagradzają format, który akurat publikowano najczęściej w danym miesiącu, a średnie odpowiadają na pytanie, jakie opiekun klienta naprawdę usłyszał na przeglądzie.
To rozróżnienie nie jest akademickie. Jeden Short potrafi przebić ćwierć filmów długich pod względem wyświetleń, wnosząc przy tym niewielki ułamek czasu oglądania i mniej subskrybentów niż jeden średniej wielkości poradnik; powtórka transmisji na żywo zbiera długi czas trwania, którego niemal nikt nie kończy. Średni obejrzany procent to właśnie to, co stawia czterdziestopięciosekundowy pionowy klip i dwudziestominutowy przewodnik na tej samej osi, bo mierzy, jak daleko w każdym filmie dotarło przeciętne obejrzenie. Filtr treści na górze przelicza na nowo cały raport – karty wskaźników, trend, podział i wszystkie osiem zakładek – więc odczyt wyłącznie Shorts albo wyłącznie formatu długiego to jedno kliknięcie, a nie osobny eksport.
Źródła ruchu w YouTube i najczęstsze wyszukiwane hasła
Jak odkrywany jest kanał, powierzchnia po powierzchni
Dziewięć źródeł ruchu ma w raporcie wyświetlenia, udział, czas oglądania i – kolumnę, która zwykle rozstrzyga spór – średni czas oglądania, jaki faktycznie trwa wyświetlenie z danej powierzchni. Wyszukiwanie w YouTube i playlisty przynoszą najdłuższe obejrzenia; kanał Shorts przynosi zdecydowanie najkrótsze; sugerowane filmy i przeglądanie mieszczą się pomiędzy. Lista porządkuje według wyświetleń albo czasu oglądania, a te dwie kolejności często się nie zgadzają, i właśnie o to chodzi: powierzchnia dostarczająca najwięcej wyświetleń często nie jest tą, która dostarcza odbiorców.
Ponieważ ta mieszanka jest zbudowana z tego, co opublikował kanał, a nie ze stałego szablonu, wiersz kanału Shorts rośnie i spada razem z samymi Shorts i spada do zera, gdy raport jest przefiltrowany do formatu długiego. Pod wierszem wyszukiwania tabela dwunastu wyszukiwanych haseł w YouTube stojących za nim pokazuje wyświetlenia każdego zapytania i jego udział w wyświetleniach z wyszukiwania. To zapytania wpisywane w YouTube, co jest innym zachowaniem niż zapytania, na które strona internetowa pozycjonuje się w wyszukiwarce – ta połowa obrazu leży w raportowaniu wyszukiwarki obok tej strony, a podłączenie każdego źródła danych to osobny krok konfiguracji.
Odbiorcy: widzowie nowi kontra powracający, wiek i płeć, geografia i typ urządzenia
Kto ogląda, gdzie się znajduje i na jakim ekranie
Zakładka Odbiorcy pokazuje siedem przedziałów wiekowych publikowanych przez YouTube jako słupki warstwowe podzielone według płci, widzów nowych na tle powracających oraz czołowe geografie, z przełącznikiem zamieniającym każdą liczbę między wyświetleniami a czasem oglądania. Skład dotyczy całego kanału i jest tak opisany, więc nikt nie musi zgadywać, czy podział demograficzny został po cichu zawężony do jednego formatu. Przełączenie na czas oglądania regularnie zmienia kolejność listy – przedział wiekowy albo kraj może być skromnym wycinkiem wyświetleń i dużym wycinkiem godzin, i to właśnie ten segment warto uwzględnić przy kolejnym filmie.
Widok urządzeń to ten, o którym agencje zapominają. Czas oglądania jest rozbity na telefony, komputery, telewizory, tablety i konsole do gier, a wiersz telewizora zmienia decyzje produkcyjne: tekst na ekranie w rozmiarze pod telefon jest nieczytelny w salonie, a miniatura rywalizująca w interfejsie oglądanym z odległości kilku metrów to inny problem projektowy. Obok tego rytm publikacji pokazuje na wykresie liczbę filmów i wyświetleń według dnia tygodnia oraz pokazuje średnie wyświetlenia, jakie nowy film zebrał w pierwszych siedmiu dniach, więc harmonogram publikacji można uzasadnić własną historią tego kanału.
Najczęściej zadawane pytania
Czym różnią się wyświetlenia od wyświetleń miniatury na YouTube?
Wyświetlenie miniatury to pokazanie jej komuś na powierzchni YouTube – stronie głównej, wyszukiwaniu, sugerowanych, subskrypcjach. Wyświetlenie to ktoś faktycznie oglądający. Raport pokazuje wyświetlenia miniatury, wyświetlenia, które zaczęły się od niej, oraz współczynnik klikalności między nimi. To nie ta sama liczba, bo mnóstwo wyświetleń przychodzi z miejsc, które nigdy nie pokazały miniatury: kanału Shorts, playlist, linków zewnętrznych i bezpośrednich wizyt.
Jaki współczynnik klikalności na YouTube jest dobry?
To zależy od tego, skąd wzięły się wyświetlenia miniatury, więc ten raport nie poda Ci jednej liczby. Film pokazywany głównie subskrybentom na stronie głównej zdobywa kliknięcia znacznie łatwiej niż ten sam film wypchnięty do obcych w sugerowanych, a kanał, który nagle dociera do dużo szerszych odbiorców, zobaczy spadek swojego wskaźnika przy rosnących wyświetleniach. Dlatego współczynnik klikalności jest pokazywany obok średniego obejrzanego procentu: wskaźnik jest dobry tylko wtedy, gdy ludzie, których przyciągnął, zostali.
Czym różni się czas oglądania od średniego czasu oglądania na YouTube?
Czas oglądania to łączna liczba godzin obejrzanych we wszystkich wyświetleniach. Średni czas oglądania to ta suma podzielona przez liczbę wyświetleń – ile średnio trwało jedno wyświetlenie. Miesiąc może zwiększyć swój czas oglądania wyłącznie przez zebranie większej liczby krótkich wyświetleń, co wygląda na postęp, a nim nie jest. Raport pokazuje obie liczby, a do tego średni obejrzany procent, który wyraża czas oglądania jako udział we własnej długości każdego filmu, dzięki czemu różne formaty pozostają porównywalne.
Czy wyświetlenia Shorts liczą się tak samo jak wyświetlenia filmów długich w tym raporcie?
Wyświetlenie to wyświetlenie w kolumnie wyświetleń, ale raport nigdy nie zostawia ich zmieszanych. Shorts, filmy długie i transmisje na żywo są rozdzielone według typu treści i porównywane na średnich na film, czasie oglądania i średnim obejrzanym procencie, a kanał Shorts pojawia się jako własne źródło ruchu z własnym średnim czasem oglądania. Dzięki temu mocny miesiąc Shorts nie ukrywa tego, co zrobił format długi, a skok Shorts nie jest odczytywany jako wzrost całego kanału.
Czy ten raport śledzi reklamy klienta na YouTube?
Nie. To wyłącznie organiczne raportowanie kanału: wyświetlenia, czas oglądania, subskrybenci, utrzymanie widzów i źródła ruchu dla treści opublikowanych przez kanał. Płatne kampanie wideo są kupowane i mierzone przez Google Ads, więc wydatki kampanii wideo, koszt za wyświetlenie i konwersje znajdują się w raportowaniu Google Ads obok tej strony. Rozdzielenie tych dwóch jest celowe – wmieszanie płatnej dystrybucji do organicznego raportu kanału sprawia, że obie połowy stają się nieczytelne.