Menu

Raportowanie Mailchimp

Każda wysyłka Mailchimp, wyjaśniona

Status odbiorców i ocena kontaktu, CTOR dla każdej kampanii, Customer Journeys, tagi i segmenty, zwycięzcy testów A/B oraz higiena listy – w zakresie jednego klienta: raporty Mailchimp w tej samej przestrzeni co reszta raportowania. Zaloguj się, aby otworzyć panel raportów, albo najpierw zobacz podgląd.

Podgląd raportu Mailchimp w AI Marketing Dashboard: statusy odbiorców, karta CTOR oraz tabela kampanii

Raportowanie Mailchimp

Raporty Mailchimp dla agencji, które prowadzą e-mail marketing klientów

Mailchimp trzyma historię konta w kilku różnych miejscach: stronie odbiorców, która liczy kontakty, raporcie kampanii na każdą wysyłkę, zakładce journeys, liście tagów i osobnym widoku dla każdego testu. Raporty Mailchimp wkładają to wszystko w jedną strukturę na klienta – statusy kontaktów i ocenę kontaktu, CTOR kampanii z uwzględnieniem i bez Mail Privacy Protection, starty i ukończenia journeys, zaangażowanie tagów i segmentów, ogłoszonych zwycięzców testów oraz odbicia i wyczyszczone adresy pod spodem.

Raport Mailchimp w AI Marketing Dashboard: dostarczone wiadomości, wskaźnik otwarć, CTOR, zapisani odbiorcy i przychód nad dziennym trendem

Raporty Mailchimp: kondycja odbiorców w słowniku Mailchimpa

Pięć statusów kontaktu, ocena kontaktu i liczba, do której naprawdę możesz wysłać

Mailchimp nie trzyma jednej liczby kontaktów, tylko pięć, a tylko jedna z nich może odebrać e-mail. Zakładka odbiorców pokazuje kontakty zapisane, wypisane, wyczyszczone, oczekujące i niezapisane obok siebie, każdą jako udział w całych odbiorcach, z jednozdaniowym wyjaśnieniem, co umieściło tam dany kontakt. Ta różnica to różnica między klientem, który wierzy, że ma dziewięćdziesiąt tysięcy kontaktów, a opiekunem klienta, który wie, do których siedemdziesięciu czterech tysięcy kampania naprawdę dotrze. Obie grupy odbiorców na koncie są liczone, a statusy zawsze sumują się do całości, a nie w przybliżeniu.

Pod statusami leży ocena kontaktu Mailchimpa – skala od jednej do pięciu gwiazdek, którą każdy kontakt dostaje na podstawie własnej historii otwarć i kliknięć. Zobaczenie rozkładu ocen zmienia to, co zespół robi dalej: duże skupisko na trzech gwiazdkach to rozmowa o częstotliwości i treści, a rozrośnięta grupa kontaktów z jedną gwiazdką to argument za journey reaktywacyjną albo świadomym porządkowaniem, zanim zaciągnie w dół reputację całych odbiorców. Obok siedzi dzienna tabela pokazująca kontakty zyskane, kontakty utracone i bieżący bilans zapisanych, więc wzrost czyta się jako poziom, a nie sumę, która zeruje się przy każdej zmianie zakresu dat.

Raporty kampanii z CTOR, najczęściej klikanymi linkami i Apple Mail Privacy Protection

Każda wysyłka zmierzona wskaźnikiem, który wciąż coś znaczy

Każda kampania jest wypisana z typem – zwykła, test A/B, wielowymiarowa, RSS albo czysty tekst – odbiorcami i segmentem, do którego poszła, tym, co dostarczono po odrzuceniach, a potem trzema wskaźnikami opisującymi zaangażowanie: wskaźnikiem otwarć, wskaźnikiem kliknięć i CTOR. To właśnie CTOR prowadzi dziś w większości agencji, bo zadaje pytanie, którego zawyżone liczby otwarć nie potrafią wypaczyć: spośród tych, którzy otworzyli, ilu było na tyle zainteresowanych, by kliknąć. Sortowanie przełącza się między przychodem, wskaźnikiem otwarć, kliknięciami i datą wysyłki, więc ta sama tabela odpowiada zarówno na pytanie podsumowujące, jak i diagnostyczne, bez opuszczania strony.

Ponieważ Apple Mail Privacy Protection wczytuje obrazki z wyprzedzeniem w imieniu odbiorcy, część każdego zarejestrowanego otwarcia należy do programu pocztowego, a nie do człowieka. Przełącznik w tabeli kampanii przelicza wskaźnik otwarć i CTOR na otwarcia, które nie zostały wczytane z wyprzedzeniem, a raport jasno mówi, że wskaźnik kliknięć pozostaje nietknięty, bo za kliknięciem zawsze stoi człowiek. Zakładka linków zbiera następnie mapę kliknięć ze wszystkich wysyłek w zakresie, wypisując każdy docelowy adres z liczbą wysyłek, które go niosły, unikalnymi kliknięciami, jakie zdobył, i jego udziałem w kliknięciach całego okresu.

Customer Journeys i klasyczne automatyzacje: starty, wysyłki, ukończenia i przychód

Przez co dana journey przeprowadziła kontakty i co dzięki temu wróciło

Raportowanie automatyzacji się sypie, jeśli liczy tylko e-maile, bo czterokrokowa seria powitalna i jednokrokowy e-mail urodzinowy nie są porównywalne pod względem wolumenu wysyłek. Zakładka journeys pokazuje więc to, co weszło: kontakty, które rozpoczęły journey w danym okresie, ile z nich dotarło do ostatniego kroku, ile wciąż się przez nią przesuwa i ile wyszło wcześniej. Wskaźnik ukończenia to wartość wyprowadzona, i to właśnie ona rozdziela journey, którą ludzie kończą, od takiej, którą porzucają na drugim kroku. Klasyczne automatyzacje siedzą w tej samej tabeli co Customer Journeys, bo klienta interesuje, która automatyzacja zarabia, a nie który kreator ją zbudował.

Każda journey niesie też własne liczby dostarczenia, kliknięć i przychodu, więc journey reaktywacyjna z mocnym wskaźnikiem kliknięć i słabym wskaźnikiem ukończenia czyta się inaczej niż taka, której nikt w ogóle nie otwiera. Status jest w wierszu: wstrzymana journey jest oznaczona jako wstrzymana i wciąż pokazuje e-maile, które wysłała przed zatrzymaniem, zamiast po cichu wyglądać jak automatyzacja, która po prostu miała słaby miesiąc. Przełączenie filtra typu wysyłki na journeys przelicza karty podsumowania, linię trendu i mix kliknięć wyłącznie na automatyzację, co jest najszybszym sposobem, by pokazać klientowi, co działa bez niczyjej ingerencji.

Tagi i segmenty: zaangażowanie według tagu i odbiorcy, do których naprawdę można wysłać

Które etykiety zdobywają uwagę, a które reguły po cichu się kurczą

Tagi i segmenty robią różne rzeczy, a raport trzyma je osobno. Tag to etykieta, którą ktoś nadał – uczestnik webinaru, kupujący hurtowo, zapis z darmowego okresu próbnego – i ma w raporcie liczbę kontaktów, ruch z ostatnich trzydziestu dni oraz porównaniem jego wskaźników otwarć i kliknięć z tymi dla całego konta. To porównanie właśnie czyni tag użytecznym: tag, który konsekwentnie przebija konto, to szansa targetowania warta osobnej kampanii, a taki, który konsekwentnie odstaje, to albo zła treść, zła częstotliwość, albo etykieta, której nikt już nie nadaje od dwóch kwartałów i nikt jej od tego czasu nie wycofał.

Segmenty to reguły, które Mailchimp rozwiązuje w momencie wysyłki, więc ich wielkość jest liczbą ciekawszą. Każdy segment pokazuje liczbę kontaktów, ruch i udział w odbiorcach, do których można wysyłać – dzięki temu zespół dostrzega dwa wzorce, które mają znaczenie: zaangażowany segment, który po cichu się kurczy, albo segment bez żadnego otwarcia, który po cichu rośnie. Obie liczby to poziomy, a nie sumy okresu, więc filtr typu wysyłki i zakres dat nigdy ich nie zniekształcają – raport mówi o tym wprost w zakładce, zamiast zostawiać opiekunowi klienta zgadywanie, czemu liczba nie poruszyła się razem z zakresem.

Testy A/B i wielowymiarowe z ogłoszonym zwycięzcą

Testy tematu, nadawcy, treści i pory wysyłki, wariant po wariancie

Test jest użyteczny tylko wtedy, gdy ktoś potrafi zobaczyć, dlaczego tak go rozstrzygnięto. Każdy test A/B i wielowymiarowy jest pokazany jako karta: kampania, do której należał, testowana zmienna – temat, nazwa nadawcy, treść albo pora wysyłki – jak długo trwał, zanim wysłano zwycięski wariant, oraz wskaźnik, na którym oparto decyzję. Warianty leżą pod spodem w tabeli z odbiorcami, otwarciami, wskaźnikiem otwarć, kliknięciami i wskaźnikiem kliknięć, a zwycięski wariant jest oznaczony. Zwycięzcą jest zawsze wariant, który prowadził w decydującym wskaźniku, nigdy ten, który akurat dostał więcej odbiorców.

Ta struktura zamienia testowanie z aktywności w wiersz raportu. Test tematu, który przesunął wskaźnik otwarć o pół punktu, to uczciwy wynik do pokazania klientowi; trzy testy tematu z rzędu, które nic nie ruszyły, to argument, by zamiast tego testować treść albo porę wysyłki. Ponieważ warianty sumują się z powrotem do kampanii nadrzędnej – odbiorcy, otwarcia i kliknięcia dodają się do tego, co pokazała kampania – kartę testu można czytać obok wiersza kampanii, bez konieczności tłumaczenia, czemu dwa ekrany się nie zgadzają.

Odbicia i higiena listy: twarde kontra miękkie, wyczyszczone kontakty i powody wypisań

Praca porządkowa, która utrzymuje konto Mailchimp zdolne do dostarczania

Twarde i miękkie odbicia znaczą coś innego i wymagają innej reakcji, dlatego zakładka higieny rozdziela je dla każdej wysyłki, zamiast pokazywać jeden zmieszany wskaźnik odbić. Twarde odbicie to adres, który nie istnieje, i Mailchimp czyści go z odbiorców, więc nigdy więcej nie zostanie na niego wysłana wiadomość – dlatego liczba kontaktów wyczyszczonych w danym okresie stoi obok liczby wyczyszczonych adresów, które już leżą na koncie odbiorców. Miękkie odbicie jest tymczasowe i należy do innej rozmowy, zwykle o wolumenie wysyłek albo serwerze odbierającym, a nie o jakości danych.

Skargi na spam dostają własną liczbę, bo to sygnał, który dostawca skrzynki waży najmocniej, a wypisania są rozbite według powodu, jaki kontakty podały na formularzu Mailchimpa: już nieinteresujące, zbyt częste, brak zapisu, nieodpowiednia treść albo inne. Zbyt częste to problem częstotliwości, brak zapisu to problem akwizycji, a rozróżnienie ich to różnica między naprawą harmonogramu a naprawą formularza. Zakładkę zamyka wykres pory wysyłki, pokazujący unikalne otwarcia i unikalne kliknięcia w rozbiciu na godziny doby i dni tygodnia.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się kontakt wyczyszczony od wypisanego w Mailchimpie?

Wypisany kontakt sam zdecydował się zrezygnować i zostaje na koncie odbiorców, żeby nigdy więcej nie dostać wiadomości. Wyczyszczony kontakt został usunięty przez Mailchimpa, bo adres uparcie się odbijał – zwykle już nie istnieje. Wypisania to sygnał treści albo częstotliwości, wyczyszczone adresy to sygnał jakości danych. Raport liczy je osobno, obok kontaktów zapisanych, oczekujących i niezapisanych.

Czym jest CTOR i dlaczego dziś liczy się bardziej niż wskaźnik otwarć?

CTOR to unikalne kliknięcia podzielone przez unikalne otwarcia: udział osób, które po otwarciu wiadomości coś kliknęły. Wskaźnik otwarć jest zawyżony od czasu, gdy programy pocztowe zaczęły wczytywać obrazki z wyprzedzeniem w imieniu odbiorcy, ale CTOR porównuje dwie liczby dotknięte tym w tym samym kierunku, więc zostaje uczciwą miarą tego, czy treść zdobyła uwagę.

Jak Apple Mail Privacy Protection wpływa na wskaźniki otwarć w Mailchimpie?

Apple Mail Privacy Protection wczytuje obrazki śledzące dla użytkowników Apple Mail niezależnie od tego, czy przeczytają wiadomość. Część każdego zarejestrowanego otwarcia należy więc do programu pocztowego, a nie do człowieka. Tabela kampanii pokazuje ten udział i pozwala przeliczyć wskaźnik otwarć oraz CTOR na otwarcia, które nie zostały wczytane z wyprzedzeniem. Wskaźnik kliknięć pozostaje nietknięty, bo za kliknięciem zawsze stoi człowiek.

Czym jest Customer Journey w Mailchimpie?

Customer Journey to kreator automatyzacji Mailchimpa: kontakty wchodzą po wyzwalaczu, takim jak zapis, porzucony koszyk albo zrealizowane zamówienie, a potem przechodzą przez rozgałęzioną ścieżkę e-maili, oczekiwań i warunków. Raport traktuje journeys i starsze, klasyczne automatyzacje razem i pokazuje kontakty, które wystartowały, wysłane e-maile, kontakty wciąż w trakcie, ukończenia i przychód przypisany do każdej z nich.

Czy ten raport pokazuje przychód ze sklepu Mailchimp?

Tak, gdy w Mailchimpie podłączony jest sklep. Zakładka e-commerce pokazuje zamówienia i przychód przypisane do każdej kampanii i journey, średnią wartość zamówienia, przychód na odbiorcę oraz podział kampania kontra journey. Podłączenie sklepu do Mailchimpa jest osobnym krokiem konfiguracji na klienta; bez niego konto wciąż pokazuje wysyłki, otwarcia i kliknięcia, ale bez przychodu.

Raporty Mailchimp dla agencji | AI Marketing Dashboard