Raporty Bing Ads
Bing Ads, w końcu z porządnym raportem
Raporty Bing Ads: sieć wyszukiwania, Zakupy, Audience Ads i Performance Max w Bing, AOL, Yahoo i Copilot – ze słowami kluczowymi, podziałem sieci i targetowaniem po profilu LinkedIn, zawężone do jednego klienta. Zaloguj się, aby je otworzyć, albo najpierw zobacz, co się w nich znajduje.
Raporty Bing Ads
Raporty Bing Ads, czyli Microsoft Advertising, w jednym panelu dla agencji
Microsoft Advertising to cichy dobry wykonawca na większości kont – tańsze kliknięcia, starszy i zamożniejszy użytkownik wyszukiwarki i niemal żadnej uwagi w raportach. Raporty Bing Ads dają temu kanałowi tę samą rzetelność, jaką ma Twoje raportowanie Google: kampanie przez grupy reklam aż po słowa kluczowe i wyszukiwane hasła, podział sieci Microsoftu oraz historię targetowania po profilu LinkedIn, której nie opowie żadna inna wyszukiwarka.
Raporty Bing Ads obejmujące całą sieć wyszukiwania Microsoftu
Bing, AOL, Yahoo, Copilot, DuckDuckGo i sieć partnerska
„Ruch z Binga” to niedoszacowanie tego, czym naprawdę jest ten kanał: wyszukiwanie w Bing, AOL i Yahoo, syndykacja do partnerów takich jak DuckDuckGo, domyślne umiejscowienie w doświadczeniach Windows, Edge i Copilot, a do tego natywny inwentarz w MSN i Outlook.com. Raport zachowuje widoczność sieci – wyszukiwarka własna, syndykowani partnerzy i Microsoft Audience Network mają osobny podział wydatków, kliknięć i konwersji.
Ten podział ma znaczenie operacyjne: ruch partnerski i natywny zachowuje się inaczej niż podstawowe wyszukiwanie w Bing, a rozdzielenie ich pozwala bronić efektywnych części sieci i wyłączać te, które nie konwertują.
Raporty sieci wyszukiwania, Zakupów, Audience Ads i Performance Max
Łącznie z kampaniami zaimportowanymi z Google
Większość kont Microsoftu zaczyna życie jako import z Google Ads, a raport jest zbudowany właśnie pod tę rzeczywistość: kampanie sieci wyszukiwania, Zakupów, Audience Ads i Performance Max są otypowane i filtrowalne, więc zaimportowana struktura czyta się dokładnie tak, jak już o niej myśli Twój zespół – a różnice w zachowaniu obu sieci stają się widoczne, zamiast być domysłem.
Wejście w szczegóły kampanii, grupy reklam i reklamy działa tak samo jak w Twoim raportowaniu Google, ze statusem emisji i stanem przeglądu redakcyjnego widocznym przy każdej reklamie, więc diagnoza słabo emitującego importu zajmuje minuty. Zasoby i rozszerzenia stoją krok niżej – linki do podstron, objaśnienia, fragmenty ustrukturyzowane, rozszerzenia telefonu, lokalizacji, ceny i obrazu, nagłówki i opisy wewnątrz reklamy responsywnej oraz rozszerzenia, które Microsoft generuje sam – więc reklamę, która wygląda ubogo na wynikach, da się prześledzić do zasobów, które faktycznie się wyświetlają.
Słowa kluczowe i wyszukiwane hasła na tańszych aukcjach
Te same zapytania – często za ułamek kosztu kliknięcia
Zapytania komercyjne, o które walczysz gdzie indziej, zwykle kosztują w sieci Microsoftu wyraźnie mniej, a to miejsce, w którym to udowadniasz: słowa kluczowe z typem dopasowania, wynikiem jakości, kosztem, konwersjami i współczynnikiem konwersji, a do tego surowe wyszukiwane hasła, które faktycznie uruchomiły reklamy – z dodanymi i wykluczonymi hasłami śledzonymi tak, by higiena listy wykluczających słów kluczowych przechodziła z Twojego głównego programu wyszukiwania.
Ponieważ użytkownik przechyla się ku desktopowi, jest starszy i zamożniejszy, część słów kluczowych konwertuje tutaj lepiej niż gdziekolwiek indziej. Raport pokazuje te kieszenie wprost, żeby budżet mógł podążyć za tym arbitrażem.
Targetowanie po profilu LinkedIn – jedyna soczewka B2B w wyszukiwarce
Emisja według branży, stanowiska i firmy osoby szukającej
Microsoft Advertising to jedyna platforma wyszukiwania, która potrafi kierować reklamy i pokazywać wyniki według profilu LinkedIn osoby szukającej. Osobny podział pokazuje emisję i konwersje według branży, stanowiska, a nawet firmy – co zamienia ogólną kampanię wyszukiwania w rozliczalną grę B2B.
Dla agencji prowadzących LinkedIn Ads równolegle z wyszukiwaniem to łącznik: to samo słownictwo firmograficzne w obu raportach, więc rozmowa o idealnym profilu klienta nie zaczyna się od nowa przy zmianie kanału.
Raport urządzeń i demografii dla odbiorców Microsoftu
Użytkownik przechylony w stronę desktopu, starszy, zamożniejszy – zmierzony, nie zgadywany
Profil odbiorców sieci Microsoftu to jej mocna strona: więcej sesji desktopowych z miejsca pracy i domyślnych ustawień Windows, starsza krzywa wieku i siła nabywcza widoczna w wartości konwersji. Widoki demografii i urządzeń nadają temu profilowi liczby dla każdego klienta, zamiast zostawiać go jako temat do rozmowy – wiek skrzyżowany z płcią oraz stany, z których naprawdę pochodzą wyszukiwania.
Karty kosztu, CTR, konwersji i kosztu konwersji na poziomie urządzenia czynią historię desktopu konkretną – przydatną zarówno do korekt stawek, jak i do wyjaśnienia, dlaczego ekonomia tego kanału wygląda inaczej niż w sieciach nastawionych na mobile. Czas emisji ma ten sam układ: wydatki i konwersje według godziny, dnia tygodnia i miesiąca, co stawia przed klientem szczyt godzin biurowych sieci i jej wyraźny spadek w weekendy, zamiast zostawiać dayparting intuicji.
Raport gotowy dla klienta, który buduje argument za przyrostem
Jedna struktura dla kanału, o którym większość agencji milczy w raportach
Ponieważ Microsoft Ads to zwykle kanał na później, pojawienie się z prawdziwym raportem samo w sobie wyróżnia agencję. Każdy widok tutaj mieszka w jednym raporcie zawężonym do jednego klienta i prezentowanym w barwach Twojej agencji, obok raportów Google, Meta i analityki w tej samej przestrzeni roboczej – konfiguracja źródła danych pozostaje osobnym krokiem.
Wynikiem jest powtarzalna comiesięczna historia: co dodała sieć Microsoftu, ile to kosztowało względem głównego programu wyszukiwania i dokąd powinna trafić kolejna złotówka.
Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się Microsoft Advertising od Bing Ads?
To ten sam produkt pod dwiema nazwami: Microsoft zmienił nazwę Bing Ads na Microsoft Advertising, a platforma sięga dziś dużo dalej niż sam Bing. Raport używa aktualnej nazwy i obejmuje szerszą sieć – Bing, AOL, Yahoo, DuckDuckGo, powierzchnie Copilota i syndykowane witryny partnerskie – z kampaniami, grupami reklam, słowami kluczowymi i wyszukiwanymi hasłami pod spodem.
Czy da się zobaczyć w raporcie kampanie Google Ads zaimportowane do Microsoft Advertising?
Tak, i to właśnie tam zaczyna się większość kont Microsoftu. Ponieważ ten raport używa tego samego kształtu kampanii, grupy reklam, słowa kluczowego i wyszukiwanego hasła co raport Google Ads, zaimportowane konto da się czytać wprost względem źródła, a miejsca, w których obie aukcje naprawdę się różnią, stają się widoczne zamiast być domysłem.
Czym jest targetowanie po profilu LinkedIn w Microsoft Advertising?
Microsoft jest właścicielem LinkedIn, więc kampanie wyszukiwania można targetować według branży, stanowiska i firmy osoby szukającej. Raport ma na to osobną zakładkę, co czyni z tego jedyny kanał wyszukiwania, w którym klient B2B widzi emisję zestawioną z danymi firmograficznymi, a nie samymi słowami kluczowymi – często najjaśniejszy powód, by utrzymać osobny budżet na Microsoft zamiast traktować go jako resztki po Google.
Jakie typy kampanii obejmuje raport Microsoft Advertising?
Sieć wyszukiwania, Zakupy, Audience Ads i Performance Max mają w raporcie osobne typy, a sieci, urządzenia, demografia, czas emisji, odbiorcy i zasoby mają każde własną zakładkę. Filtrowanie według typu przelicza na nowo kluczowe liczby wydatków, konwersji, kosztu konwersji i ROAS, więc kampania Zakupowa nigdy nie jest rozliczana z ekonomii kampanii sieci wyszukiwania.
Czy Microsoft Advertising jest wart raportu, kiedy wydatki są małe?
Zwykle tak, bo argument za tym kanałem jest przyrostowy, a nie bezwzględny. Raport stawia koszt kliknięcia, koszt konwersji i ROAS obok tych samych słów kluczowych, które klient już kupuje w Google, razem z profilem urządzeń i demografii, który często przechyla się w stronę desktopu. Mały budżet konwertujący efektywnie to argument za większym budżetem – ale tylko wtedy, gdy ktoś go pokazuje.